RECENZJA: Nowy świt - John Jackson Miller
Nie tak dawno zakończył się drugi gwiezdnowojenny serial naszych czasów. Oczekując na dwa kolejne, sięgnąłem jeszcze po książkowy prequel "Rebeliantów" - Nowy świt , napisany przez popularnego już w czasach Legend autora Johna Jacksona Millera. Nowy świt to całkiem spory kawał książki, jednak na ok. 480 stronach opisano wydarzenia rozgrywające się w ciągu zaledwie kilku dni. Był to zabieg stosowany przy większości pierwszych książek z Nowego Kanonu - którego powieść Johna Jacksona Millera była oficjalnym otwarciem. Czytając tę książkę bawiłem się bardzo dobrze, szczególnie przy pierwszych dwustu stronach, na które większość fanów narzekała ze względu na powolną akcję. Mi to nie przeszkadzało, gdyż wątki w fantastyczny sposób się przeplatały, a wydarzenia nie pędziły tak bardzo przed siebie, jak w chociażby Mrocznym uczniu , dzięki czemu miałem sporo czasu na zapoznanie się z bohaterami i światem przedstawionym. Dalej, gdy utwór zaczął nabierać tempa, zauważyłem pewien spadek ...